Chciałabym, żeby znowu był listopad tamtego roku. Twoja bluzka tak cudownie pachniała, a Twoje usta były takie słodkie. Tego dnia czułam, że przez chwilę mam wszystko czego potrzebuję, czułam, że jestem cholernie szczęśliwa, mimo, że widziałam, że za chwilę Cię stracę. O ile można stracić kogoś, kogo nigdy się nie miało.
Wiesz ? Ona Cię kochała. Byłeś dla niej numerem
jeden, tym cholernym oczkiem w głowie.
Jej chłopczykiem bez wad, za którego oddałaby
życie. Jednak idealny chłopczyk okazał się fałszywym
dupkiem, który korzystając z pierwszej lepszej okazji
poszedł do innej, nie zastanawiając się na tym,
co ona będzie czuła, że ból wyżre wnętrze jej
serca. A ona, one myślała, że to wszystko przez nią ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz